Nie tylko dla reżyserów

Nie tylko w teatrze może się zdarzyć, że siedząca przed nami pani zasłoni nam połowę sceny wysokim kapeluszem. Na ognisku harcerskim miejsca jest dosyć, ale jakże często występy zasłania. same ognisko umieszczone w centrum sceny. Niektórzy harcerze zapalają więc ognisko z boku sceny, żeby nie przeszkadzało. Nie jest to najlepsze wyjście, bo wtedy takie usunięte na bok ognisko staje się czymś mało ważnym w całym programie. Najlepiej jest zapalać dwa ogniska. Przestrzeń między nimi to scena, widzowie zaś usiądą naprzeciwko. Zasadniczo harcerska scena obywa się bez kurtyny. Czasem jednak zasłona jest potrzebna. Robimy wtedy tzw. „żywą kurtynę“: kilku harcerzy staje ciasno w szeregu trzymają się z tyłu za ręce. Nieco bardziej skomplikowana, ale też i bardziej efektowna jest kurtyna dwuczęściowa z koców. Ściegiem fastrygowym robimy na kocu listwę i przeciągamy przez nią patyk lub kij od szczotki. Z drugim kocem postępujemy tak samo. Na znak „kurtyna opada“, po dwóch harcerzy wnosi jednocześnie obie części kurtyny. Koc można ozdobić barwną wycinanką z kolorowego papieru. Np. z żółtego, czerwonego i zielonego pąpieru kleimy smoka (do ognisk dla dzieci) przycinamy na pół i połówki przypinamy szpileczkami do koców.

error: Content is protected !!